26.03.2016 r.

To już druga z ostatnich imprez jakie się odbyły, na których pogoda zdecydowała nas nie rozpieszczać, a mieliśmy z nią zdecydowanie inną umowę! Zamiast pięknych widoków Babiej Góry, zaserwowała nam chmury i podmokły teren. To pierwsze było możliwe do zaakceptowania jedynie w parze z tym drugim, gdyż podmokłe tereny dodają nam wiele atrakcji!
Całą trasę przejechaliśmy w zasadzie bez zjeżdżania na asfalt a z racji okoliczności, w których odbywała się impreza, zawitaliśmy do ks. proboszcza na indywidualne święcenie pokarmów na nasze świąteczne stoły. Kontynuacja jazd lasami z koleinami wypełnionymi wodą dostarczała wiele radości tak kierowcom, jak i pasażerom. Wszystkie pojazdy zarówno te bardziej jak i mniej przygotowane do terenu, wszelkie przeszkody pokonywały bez większych trudności a owocem zmagań jest poniższa galeria. 

Film z imprezy

już wkrótce