04.06.2016 r.

Rozpoczęło się jak na poprzedniej edycji. Masa błota i śliska trasa wypełniona koleinami z wodą i podmokłym gruntem przytrzymała nas na kilka godzin. Czas ten jak i cała sytuacja sprzyjała integracji, gdyż wszystkie załogi czynnie sobie pomagały. Po opuszczeniu trudnego odcinka wreszcie zaczęła się sielanka i mogliśmy doceniać uroki przyrody wzdłuż rzeki Raby. W połowie trasy wszyscy zasiedliśmy przy ciepłym posiłku by następnie kontynuować wycieczkę. W drugiej części trasy nie było większych przeszkód poza drobnymi kałużami, koleinami czy rozrośniętymi krzakami i trawami po szyje jakie zaserwowała nam wiosna!

Film z imprezy